Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.
5 września miało miejsce otwarcie Probacji, czyli ostatniego etapu drogi do ślubów wieczystych dla 9 sióstr z całego świata. W tym roku nie ma wśród probanistek żadnej Polki, jest za to jedna Europejka - Amélie z BFN. Jedną z mistrzyń Probacji jest Dorota Stokłosa z naszej Prowincji.
 
Pamiętajmy w modlitwie o probanistkach i ich formatorkach!
 
Więcej informacji na naszej stronie międzynarodowej
-> https://rscjinternational.org/news/2019-opening-probation
 

W dniach 23-25 sierpnia 2019 w Warszawie odbyło się nasze Zebranie Prowincjalne. Uczestniczyło w nim 65 Sióstr z całej Prowincji, a fasylitatorką była nasza siostra z Prowincji ENW - Cath Lloyd RSCJ. Pracowałyśmy nad ukierunkowaniem naszej misji apostolskiej w odpowiedzi na potrzeby współczesnego świata w Polsce i Zgromadzeniu. Był też czas na wspólną i indywidualną modlitwę, refleksję, dzielenie w grupach. Każdy dzień rozpoczynałyśmy od wspólnej Eucharystii, którą celebrował dla nas o. Robert Bujak SJ. W sobotni wieczór na rekreacji przygotowanej przez nasze młodsze Siostry spotkałyśmy się z naszą Założycielką  - Św. Zofią Barat. Był to czas wspólnego świętowania i dobrej zabawy. 

 

Profeski o ślubach czasowych wraz z formatorkami oraz profeski po ślubach wieczystych z krótkim stażem spotkały się w Joigny od 8-10 sierpnia 2019. Spotkanie prowadziła s. Cath Lloyd z prowincji ENW.
 
Z Polski w spotkaniu wzięło udział 11 sióstr. Oprócz tego przyjęła nas tam s. Agnieszka Włodarczyk , która od niedawna jest częścią wspólnoty w Joigny.
 
“Kim jesteśmy razem?” My, najmłodsze rscj Europy, zostałyśmy zaproszone, by podzielić się naszymi nadziejami, oczekiwaniami oraz pytaniami w kontekście tego tematu - w tym momencie naszej historii, w konkretnych rzeczywistościach naszych regionów oraz podążając razem z całym Zgromadzeniem w kierunku Kapituły Specjalnej w 2021 r.   
 
By podzielić się wzajemnie różnymi realiami w jakich żyjemy, poproszone byłyśmy o narysowanie kobiet, które reprezentowały nasze prowincje. Stworzyłyśmy siedem obrazów, na których znaleźć można było zarówno kruchość, jak i życie. Oglądając te wizerunki powieszone na ścianach naszej sali, można było dostrzec wiele cech: przemijalność i starzenie się; to, co nas podtrzymuje i spowalnia na naszych drogach; wdzięczność za wiele dobra; pytania jakie sobie stawiamy i to czemu dałyśmy życie. Te siedem kobiet w naszych wyobrażeniach, zapraszały nas, by być między nimi wraz z Magdaleną Zofią, która w Joigny była z nami obecna w sposób szczególny.

Fraza, którą często słyszałyśmy, to "poczucie jednego Ciała" i to nie tylko na poziomie prowincji, ale też całej Europy jako regionu. Czułyśmy, że to spotkanie jest nam potrzebne, by się poznać, by wzmocnić więzi, by uświadomić sobie, że potrzebujemy siebie na wzajem. 

Wraz z innymi naszymi zaangażowaniami wewnątrz prowincji, spotkanie to było okazją, żeby włączyć się w nasze wspólne życie i misję w Europie. Jesteśmy bardzo wdzięczne wszystkim, którzy umożliwili nam ten czas, w szczególności wspólnocie w Joigny, która przyjęła nas z otwartym sercem. 

Spotkamy się ponownie w podobnym składzie w grudniu w Miraflores de la Sierra, niedaleko Mardytu w Hiszpanii, z pragnieniem by kontynuować naszą wspólną podróż.

 

Tłumaczenie z angielskiego s. Ewa Bartosiewicz rscj

W tym roku w wielu naszych wspólnotach świętowałyśmy wspomnienie św. Magdaleny Zofii razem z naszymi sąsiadami, współpracownikami i osobami, do których jesteśmy posłane

WARSZAWA

Podczas Mszy Świętych w dniu 19 maja 2019 r. w Parafii Piotra i Pawła Siostry animowały Liturgię Słowa oraz prowadziły refleksję o Bożym działaniu w życiu św. Magdaleny Zofii Barat. Parafianie mieli okazję zapoznać się z życiem Świętej. Na terenie naszej parafii mieszkamy już od 1995 r., pełniąc służbę na rzecz Prowincji Zgromadzenia oraz wychowania młodzieży. Podejmujemy też działania służące rozwojowi człowieka i budowaniu sprawiedliwości w dzisiejszym świecie. Wychodząc z kościoła można było nie tylko złożyć ofiarę na Centrum Pasja Życia lub nabyć nasze zgromadzeniowe materiały, ale także wziąć ze sobą pokrzepiającą myśl Świętej Matki.

POZNAŃ

Święto św. Magdaleny Zofii postanowiłyśmy uczcić otwierając dla chętnych podwoje poznańskiego domu. Przygotowałyśmy dla nich wycieczkę z przewodnikiem (s. Agnieszką) po naszym mieszkaniu. Goście mogli odwiedzić też pokój filmowy, gdzie wyświetlano różne materiały dotyczące Zgromadzenia (dostępne na co dzień w przestrzenią o naszej współczesności w Polsce i na świecie, oraz historii opowiadała s. Maria. Zaprezentowałyśmy tam m.in. pamiątki z podróży w różne strony świata. W tajemniczym ogrodzie można było odnaleźć (i zabrać na pamiątkę) myśli Świętej Matki. Największą popularnością cieszył się jednak pokój zagadek, przygotowanych i przeprowadzanych przez s. Ewę (w dość zaskakującym dla niektórych stroju). Tam, wykonując zadania związane ze św. Magdaleną Zofią i Zgromadzeniem, uczestnicy zbierali wskazówki potrzebne do odnalezienia słodkiego skarbu. Na koniec s. Iwona poprowadziła w naszej kaplicy modlitwę za wstawiennictwem Świętej Matki. Całość zakończyły rozmowy przy pysznej drożdżówce upieczonej przez s. Alicję Banach. To był naprawdę dobry czas wspólnego planowania i współpracy przy przygotowaniu wszystkich atrakcji. Cieszymy się szczególnie z tego, że dzień otwarty zachęcił studentki z naszego akademika do przekroczenia tajemniczych zielonych drzwi. Mamy nadzieję, że za rok więcej chętnych pójdzie w ich ślady

MARKI

Dnia 01.06.2019 wspólnota zorganizowała gry i zabawy dla dzieci z rodzin biednych i potrzebujących, mieszkających w naszym otoczeniu. Spotkanie rozpoczęłyśmy w kaplicy krótką modlitwą do św. Magdaleny Zofii Barat poprowadzonej przez s. Małgorzatę. Za prowadzenie zabaw i czuwanie nad dziećmi odpowiedzialne były nowicjuszka Dorota, s. Małgorzata i s. Ula. Pyszne hot-dogi przygotowała s. Joanna. S. Urszula pożyczyła bardzo ciekawe rzeczy do zabaw z dziećmi. Od Fundacji Otwarte Serce dzieci dostały piękne poduszki, a Siostry z Grabowa podarowały bardzo dużo ”gadżetów”. Były z tego zrobione losy. Nasz mały ogród to bardzo dobre miejsce na zabawy z dziećmi. Dzieci spędziły ten czas radośnie i już pytają kiedy następny „Festyn Świętej Zosi” - bo tak nazywamy ten dzień.

TARNÓW

W Tarnowie też była okazja żeby zwiedzić kalsztor i pomodlić się razem ze wspólnotą.

W święto naszej założycielki, św. Magdaleny Zofii Barat, zapraszamy do przeczytania jej konferencji, wygłoszonej w wigilię Wniebowstąpienia Pańskiego w roku 1857.

„Niech radość Wielkanocy będzie prawdziwym przeżyciem dla każdej z naszych społeczności.”
 
 
Kończymy nasze Wielkanocne Triduum z Conchą Camacho rscj fragmentami listu wielkanocnego, który ona i jej Rada wysłały do Zgromadzenia w 1972 roku.
 

 

 

 
Sydney, marzec 1972 r

Drogie Siostry,

Nasze przygotowania do Wielkanocy były bardzo skoncentrowane na Liturgii. Głębokie doświadczenia eucharystyczne dzielone ze społecznościami Australii i Nowej Zelandii, a także ich pytania, pozwoliły nam zastanowić się i wspólnie zbadać, co to znaczy prowadzić „poważne życie modlitwy, skoncentrowane na Eucharystii i Słowie Bożym”. Przede wszystkim tajemnica paschalna daje nam moc, by stać się świętującą wspólnotą, gdy wyrażamy naszą radość w uwielbieniu. Niech radość Wielkanocy będzie prawdziwym przeżyciem dla każdej z naszych wspólnot.

Pełne wiary wiemy, że wielkanocne misterium daje nam możliwość pełni radości, chociaż jest to realizowane jedynie stopniowo w naszym osobistym i wspólnotowym doświadczeniu nawrócenia; nawrócenia, którego musimy dokonywać każdego dnia, abyśmy mogły konkretnie doświadczać: „zarówno mocy Jego zmartwychwstania, jak i udziału w Jego cierpieniach” (Flp 3,10). Nasze otwarcie na świat, nasze zaangażowanie w bardziej ludzki postęp, będzie prawdziwe, jeśli ponownie odkryjemy wartość tego ascetyzmu obecności i komunii w Chrystusie. Jego otwarte Serce pokazuje nam drogę. Każdego dnia wzywa nas do jedności z cierpieniami ludzkości; nadal namawia nas do walki z egoizmem, dzielenia się z naszymi braćmi i siostrami pośród smutku spowodowanego niesprawiedliwością i złem. Czy jesteśmy świadome tej odpowiedzialności, jaką niesie nasza wiara? Czy żyjemy nią przez poważną pracę, przez którą Chrystus kontynuuje swoją służbę w świecie?

Nasze wspólnoty muszą ponownie doświadczyć potrzeby nowego życia... życia braterskiego otwartego na innych, „aby każdego człowieka okazać doskonałym w Chrystusie.” (Kol 1,28)

Oczekujemy nowego doświadczenia w Duchu, które, jak mamy nadzieję, wyniknie ze wspólnego poszukiwania... To właśnie pozwoli nam wejść w nową wizję całego Zgromadzenia, szukającego z wiarą tego, w jaki sposób żyć wielkanocną tajemnicą śmierci-zmartwychwstania w dzisiejszym świecie.

 
C. Camacho rscj
M.L. Saade rscj D. Boland rscj F. Cassiers rscj M.C. McKay rscj

Tłumaczenie s. Ewa Bartosiewicz rscj

Pamiętanie odnawia nasze zaangażowanie,
rozpala płomień,
zaprasza nas do kroczenia w wierze i z nadzieją...
 
Na Wielką Sobotę, kiedy „pozostajemy w milczeniu i ubóstwie serca przed Nim” (Konstytucje # 20), modlimy się refleksjami Conchy.
 
Ktoś, kto wziął udział w rekolekcjach przez nią prowadzonych, napisał: „Od 15 do 21 lutego 2007 r. duża grupa z nas, które złożyły nasze pierwsze śluby w 1957 r., pojechała do Joigny, aby uczcić nasz złoty jubileusz. Marta Jiménez Forte zebrała nas razem i jestem wdzięczna za to, że to zrobiła. Concha poprowadziła nasze rekolekcje na temat Domu - Studni - Rzeki - Winnic - i Wiatru. Dla mnie i dla wielu innych były to specjalne dni odnowienia i szczęśliwe nowe początki.
 
Asunción Ramirez zachowała kilka notatek z tamtych dni, którymi dzieli się teraz ze wszystkimi.

 

 

DOM: poczuj rodzinnego ducha

 

STUDNIA ... RZEKA:
kontempluj... uwielbiaj jak Zofia...
odkrywaj Boga...
bądź zdumiona, zaskoczona Bożą obecnością...
ponownie przeczytaj moje życie... zapraszaj... aakceptuj...
ofiaruj moje rany Panu...
bądź kanałem człowieczeństwa, a nie reliktem doskonałości....
bądź pasjonatką Jezusa...

 

WINNICE:
zobacz motywy radości...
jak Jezus, dziękuj w chwilach szczęścia i chwilach cierpienia...
raduj się łaską powołania, którą jest dawanie życia z miłości...
Eucharystia: jak Chrystus, który w chlebie i winie oddaje swoje życie...

 

Wiatr:
pozwól sobie na nadzieję i bycie otwartą ...
„Gdybym miała żyć ponownie, to tylko po to, by być wierną Duchowi Świętemu”.

 

Nasza misja musi rosnąć w JAKOŚCI.
Ciężko pracowaliśmy... i niczego nie złapaliśmy.
Piotr pozwolił się prowadzić INNYM, „Będziesz rybakiem ludzi”...
Powinnyśmy wyróżniać się przez nasze RELACJE;
w kompetencjach profesjonaliści mogą nas przewyższyć.

 

MARYJA, KOBIETA WIARY WŚRÓD LUDZI BOGA (Konstytucje # 9).
Nie intonuje Magnificat, dopóki nie zostanie potwierdzona przez Elżbietę.
Mała afirmacja od nas może być nasieniem wzrostu naszych braci i sióstr.
 
Concha Camacho rscj
Przełożona Generala
Rekolekcje dla Sióstr

Tłumaczenie s. Ewa Bartosiewicz rscj

 

 

Ponieważ był to dzień Przygotowania, aby zatem ciała nie pozostawały na krzyżu w szabat - ów bowiem dzień szabatu był wielkim świętem - Żydzi prosili Piłata, aby ukrzyżowanym połamano golenie i usunięto ich ciała. Przyszli więc żołnierze i połamali golenie tak pierwszemu, jak i drugiemu, którzy z Nim byli ukrzyżowani. Lecz gdy podeszli do Jezusa i zobaczyli, że już umarł, nie łamali Mu goleni, tylko jeden z żołnierzy włócznią przebił Mu bok i natychmiast wypłynęła krew i woda (J 19, 31-34)

Żołnierz „przebił Jego bok...” Słowa Ewangelii Jana rozbrzmiewają raz jeszcze...

„Otworzyli jego bok...” Opisany w ten zwięzły i jasny sposób, jakby ten żołnierz chciał się upewnić, że nie ma w Nim ani jednej kropli czułości, która nie zostałaby wylana.

„Otworzyli jego bok...” I jego bok pozostał otwarty. Kiedy coś pozostaje otwarte, łatwo jest wejść i wyjść. Przez to otwarcie wypłynęła krew i woda ....

Ostatnie krople życia... I kilka dni później, przez to otwarcie, weszła ręka, strach i wątpliwości Tomasza.

Zrobiliśmy wiele z „byciem otwartym”, chwalebną etykietą, która jest bardziej związana z głową niż z sercem: zrozumieniem najnowszych ideologii, zmian, poznaniem wymagań młodzieży… Ale mieć swój „bok otwarty” to coś, co jest bardziej kosztowne, ponieważ wejście jest swobodne i może prowadzić do dyskomfortu, może pozwolić drugiej osobie, innej osobie, wejść i pozostać, zająć miejsce, zażądać zmiany, żebrać przyjaźni, wejść ze swoimi różnymi ideami, różnymi kulturami, ze swoimi słabościami, obawami, cierpieniami... a jeśli wejdą, mogą nas zmusić do wyjścia, aby szukać więcej pożywienia.

Włócznia „otworzyła bok Boga” i pozostawiła go otwartym… Nie mógł być zamknięty…

Posiadanie serca takiego jak Jego Serce może oznaczać serce z prawem wstępu dla obcych, dla słabych, dla chorych, dla prześladowanych politycznie, dla rannych przez wojnę, dla najmłodszych, dla braci i sióstr, którzy myślą inaczej.

A otwarte serce, takie jak Serce Boga, pozwala także wypłynąć krwi, wodzie, czułości, przyjaźni i całkowitemu darowi z siebie...

Concha Camacho rscj
Przełożona Generala
Uroczystość Najświętszego Serca Jezusa:  Czerwiec 1980

Tłumaczenie s. Ewa Bartosiewicz rscj

"Kiedy więc Jezus podniósł oczy i ujrzał, że liczne tłumy schodzą do Niego, rzekł do Filipa: «Skąd kupimy chleba, aby oni się posilili?» A mówił to wystawiając go na próbę. Wiedział bowiem, co miał czynić." (J 6, 5-6)

Uczniowie, kiedy podejmowali decyzje, byli świadomi własnej nieadekwatności, ale działali bez wahania, ufając, że Jezus, chociaż ich próbował, wiedział, co zamierza zrobić. Bóg próbuje nas także, gdy zostawia nas, byśmy razem poszukali, co znaczy działać zgodnie z wyznaczonymi przez nas priorytetami; musimy z kolei ufać, że wie lepiej niż my, co on Sam zrobi.

[Przede wszystkim musimy wspólnie przeżyć ten proces, podążając drogą, która prowadzi do postawy ubóstwa, to znaczy nadziei; ponieważ ubóstwo jest nadzieją. Ta ścieżka jest przeżywana we wspólnocie, ponieważ we wspólnocie doświadczamy ubóstwa wspólnego poszukiwania.]

Spróbujemy zdobyć rozeznanie. Wspólnota musi pomagać każdej osobie i wszystkie musimy pomagać sobie nawzajem, aby lepiej widzieć naszą sytuację; i niech każdy czuje się kochany bez względu na napięcia, jakie mogą się pojawić, równoważąc nasze priorytety z szacunkiem dla osób.

W wspólnocie musimy formować się nawzajem, aby być prawdziwymi wychowawczyniami; ale możemy wychowywać innych tylko w takim stopniu, w jakim jesteśmy prawdziwie ludzkie, proste, zjednoczone i w ten sposób zdolne do reagowania na świat pełen wyzwań, zdolny sprawić, że nasz wpływ będzie odczuwalny.

Wspólnota musi, w sposób odpowiedni dla zakonnic, patrzeć na sekularyzację jako fakt, który może pomóc nam żyć coraz bardziej w Obecności Boga i spotkać Go wszędzie. Ale życie przed Obliczem Boga wymaga wyrzeczenia się bożków. Tylko dzięki rozeznaniu wspólnotowym możemy otworzyć się na prawdziwe wartości i żyć przed obliczem Boga bez bożków.

Wspólnota sprawi też, że będziemy bardziej otwarte w sposób międzynarodowy; nasze własne ubóstwo otwiera nas na innych. Wspólnoty nie mogą sobie pozwolić na narcyzm; narody nie mogą sobie pozwolić na zamknięcie się w sobie i zadowolenie z siebie; potrzebują innych. Najtrudniejsze wyrzeczenie, jakie możemy podjąć, to wyrzeczenie się naszej własnej kultury. Ten rodzaj wyrzeczenia musimy uczynić; musimy żyć w międzynarodowym rozumieniu, chętne, by uczyć się od innych i być pomocne dla siebie nawzajem.

Musimy także być otwarte na potrzeby świata, zaniepokojone krajami cierpiącymi. Bądźmy tam, gdzie Bóg nas chce, ale także gotowi pomagać jako wspólnoty tym, których inspiruje do pracy dla najbardziej potrzebujących.

Wszystkie nasze priorytety są ze sobą ściśle powiązane i wszystkie muszą być wprowadzone w życie przez roztropne i kochające wspólnoty.

W tym okresie liturgicznym, kiedy wraz z Matką Bożą czekamy, aż Jezus przyjdzie i zjednoczy nas wszystkich w wielkiej nadziei, doświadczamy życia zakonnego, które wynika z naszej woli odnowy prawdziwej nadziei - prawdziwej, ponieważ jest ona ubóstwem.

Concha Camacho rscj
Przełożona Generalna
Konferencja zamykająca kapitułę generalnę 1970 r

Tłumaczyła s. Ewa Bartosiewicz rscj

Rodzina Sacre Coeur, czyli osoby świeckie pragnące żyć charyzmatem naszego Zgromadzenia i dzielić z nami powierzoną misję będzie przeżywać kolejne spotkania formacyjne. 

Spotkania w Warszawie oraz Pobiedziskach odbędą się 7 kwietnia 2019 o godz. 10.30
 
Osoby zainteresowane dołączeniem do naszej wspólnoty zapraszamy do kontaktu Ten adres pocztowy jest chroniony przed spamowaniem. Aby go zobaczyć, konieczne jest włączenie w przeglądarce obsługi JavaScript. lub kom. 608 713 103 w sprawie obu spotkań.
© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA