Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy. Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale - jak to Żydom powiedziałem, tak i teraz wam mówię - dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie. Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie. (J 13,31-33a.34-35)

Znajdź sobie czas i miejsce, które pomogą Ci się skupić. Wsłuchaj się przez chwilę w swoje wnętrze i poproś Pana Boga, żeby był przy Tobie podczas tej modlitwy. Żeby wszystkie Twoje myśli, uczucia, pragnienia były zwrócone ku Niemu.

Proś Ducha Świętego, aby Twoja modlitwa podobała się Bogu i by otworzył Twoje serce na to, co chce Ci powiedzieć.

Obraz: Jezus rozmawia z uczniami w wieczerniku po obmyciu im nóg

Prośba: o to, by Jezus uczył mnie kochać bardziej

1.„ Po wyjściu Judasza z wieczernika Jezus powiedział: Syn Człowieczy został teraz otoczony chwałą, a w Nim Bóg został chwałą otoczony. Jeżeli Bóg został w Nim otoczony chwałą, to i Bóg Go otoczy chwałą w sobie samym, i to zaraz Go chwałą otoczy.

Z wieczernika wychodzi uczeń, który miał już swoją wizję Jezusa Mesjasza. Rozczarował się, bo nie takiego panowania, nie takiego królestwa się spodziewał. Lepiej było oddać Jezusa w ręce faryzeuszów. Zamknął się na język pokoju i miłości, którym mówił Jezus.

Kiedy wychodzi Jezus daje swoimi słowami znak, że jego misja właśnie się wypełnia. Mówi o chwale, choć uczniowie, którzy pozostali jeszcze mało z tego rozumieją. Ale On wie, że w krzyżu i śmierci, które za chwilę się wydarzą jest początek chwały zmartwychwstania, chwały, w której każdy człowiek będzie mógł spotkać Ojca.

Popatrz na Jezusa, na Jego pewność bycia umiłowanym Synem, na zaufanie i pokój, jakie w Nim są, choć wie, co Go za chwilę czeka. Co chciałbyś Mu powiedzieć?

2. „Dzieci, jeszcze krótko jestem z wami. Będziecie Mnie szukać, ale dokąd Ja idę, wy pójść nie możecie.”

Jezus w pewien sposób żegna się ze swoimi uczniami. Przygotowuje ich na swoje odejście. Nie obiecuje im nieba na ziemi, jest wobec nich szczery. Wie, że będą za Nim tęsknić, ale już teraz przygotowuje ich na przyszłość, której nie znają.

Czasem wydaje się, że niektóre wydarzenia naszego życia są zupełnie bez sensu. Trud, starania o lepsze jutro, o miłość bliskich, nie przynoszą żadnych rezultatów. Dobro się nie zwraca, a samotność budzi tęsknotę za tym, co niespełnione.

Jezus to wszystko wie i przygotowuje nas na to co trudne i niezrozumiałe, bo wie też, że nie zawsze tak będzie. Że to tylko fragment rzeczywistości i że z dalszej perspektywy będzie łatwiej dostrzec sens niepowodzeń i doświadczeń życia. Może jesteś w momencie, kiedy nie rozumiesz, dlaczego coś w Twoim życiu się wydarzyło, jest w Tobie bunt na rzeczywistość, która Cię otacza. Porozmawiaj o tym z Jezusem. Oddaj Mu swoją niepewność, wątpliwości, poczucie niesprawiedliwości. Pozwól Mu je przemienić w nadzieję zmartwychwstania.

3. „.Przykazanie nowe daję wam, abyście się wzajemnie miłowali tak, jak Ja was umiłowałem; żebyście i wy tak się miłowali wzajemnie..”

Jezus fizycznie odchodzi, ale zostawia coś bardzo ważnego – swoją Miłość. Nie jakąś tam miłość, taką terminową, „pod warunkiem, że” albo taką, której data ważności kończy się w momencie wniebowzięcia. Zostawia miłość, która jest tak silna, że jest żywa w sercach uczniów i choć uśpiona zapłonie w dniu Pięćdziesiątnicy. To Miłość, która bardzo chce się dzielić. I jest znakiem nadziei. Nowe przykazanie miłości nie jest już tylko przykazaniem obowiązku, ale przykazaniem pragnienia. Pragnienia trwania w miłości otrzymanej od Jezusa i dawania Go tym, których spotkamy.

Poproś Jezusa o to, żeby każdego dnia uczył Cię kochać bardziej.

Odmów „Ojcze nasz”

Przygotowała Lidka Gołębierwicz rscj

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA