Zostałyśmy powołane, by być kobietami, które mówią o obecności Boga w naszym świecie i kochają do końca, aż do oddania życia.

Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie...

Słyszeliście, że powiedziano: Oko za oko i ząb za ząb! A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nadstaw mu i drugi! Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz! Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące! Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie. Słyszeliście, że powiedziano: Będziesz miłował swego bliźniego, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują; tak będziecie synami Ojca waszego, który jest w niebie; ponieważ On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski. Mt 5,38-48

Znajdź sobie czas i miejsce, które pomogą Ci się skupić. Wsłuchaj się przez chwilę w swoje wnętrze i poproś Pana Boga, żeby był przy Tobie podczas tej modlitwy. Żeby wszystkie Twoje myśli, uczucia, pragnienia były zwrócone ku Niemu.

Proś Ducha Świętego, aby Twoja modlitwa podobała się Bogu i by otworzył Twoje serce na to, co chce Ci powiedzieć.

Obraz: Chrystus na krzyżu prosi o przebaczenie dla tych, którzy skazali Go na śmierć
Prośba: o łaskę przebaczenia, dla tych którzy są moimi nieprzyjaciółmi, zadają mi cierpienie...

1.„ Jezus powiedział do swoich uczniów: Słyszeliście, że powiedziano: „Oko za oko i ząb za ząb”. A Ja wam powiadam: Nie stawiajcie oporu złemu. Lecz jeśli cię kto uderzy w prawy policzek, nastaw mu i drugi. Temu, kto chce prawować się z tobą i wziąć twoją szatę, odstąp i płaszcz. Zmusza cię kto, żeby iść z nim tysiąc kroków, idź dwa tysiące. Daj temu, kto cię prosi, i nie odwracaj się od tego, kto chce pożyczyć od ciebie.”

Po ludzku przepis prawa, który obowiązywał w czasach Starego Testamentu był całkiem zrozumiały. Dlaczego pozwalać komuś krzywdzić siebie, dawać mu to, co mu się od nas nie należy, zgodzić się na obelgi i poniżenie. Nawet, a może zwłaszcz, we współczesnym świecie zakrawa to co najmniej na naiwność. A jednak Jezus daje konkretne wskazania i mówi te słowa z wielką mocą. Nie jako objaw głupoty i naiwności, ale jako źródło siły.

Czy ja wbrew "zdrowemu rozsądkowi" i realiom świata, w którym każdy musi zadbać sam o siebie widzę sens słów Jezusa? Czy stać mnie na to, żeby to właśnie czynić, co On mówi.

2. „Słyszeliście, że powiedziano: „Będziesz miłował swego bliźniego”, a nieprzyjaciela swego będziesz nienawidził. A Ja wam powiadam: Miłujcie waszych nieprzyjaciół i módlcie się za tych, którzy was prześladują;”

Jezus idzie krok, a może nawet kilometry dalej. Nie tylko mam akceptować tych, którzy wyrządzają mi zło, ale ich kochać. Jak można kochać tego, kto mnie nienawidzi, kto stara się sprawić, żebym cierpiał. Jak kochać? Ale przecież ile razy jest tak, że ludzie, którzy wyrządzili nam jakąś krzywdę, są dla nas tak ważni, że nie umiemy ich nie kochać? Może nie zawsze to jest krzywda, która polega na sprawianiu bólu, zabijaniu, może to brak miłości ze strony moich bliskich, świadome oddalenie się przyjaciół, którzy moje słabe strony wykorzystują teraz przeciwko tobie. To bardziej boli, bo kochamy tych ludzi.
Jezus nie uczy nas, żebyśmy szukali na siłę cierpienia, wystawiali się na zranienia. Mówi, że mamy kochać, czyli chcieć dobra dla innych, także tych, którzy po ludzku na to nie zasługują.

Porozmawiaj z Jezusem o tych osobach, z którymi jest Ci trudno, poproś Go, żebyś umiał im przebaczyć i modlić się za nie.

3. „On sprawia, że słońce Jego wschodzi nad złymi i nad dobrymi, i On zsyła deszcz na sprawiedliwych i niesprawiedliwych. Jeśli bowiem miłujecie tych, którzy was miłują, cóż za nagrodę mieć będziecie? Czyż i celnicy tego nie czynią? I jeśli pozdrawiacie tylko swych braci, cóż szczególnego czynicie? Czyż i poganie tego nie czynią? Bądźcie więc wy doskonali, jak doskonały jest Ojciec wasz niebieski”

Jezus po raz kolejny wskazuje na Ojca. On pierwszy ukochał ludzi bez względu na to, jakie podejmują wybory życiowe. Daje im ten sam piękny świat, daje im życie, które mogą przeżyć szczęśliwie, daje ludzi, którzy są im życzliwi. daje za darmo. Nie dlatego, że jest naiwny, ale dlatego, że kocha. Bo taki już jest. Nie umie nie kochać. A jeżeli ktoś się zagubi, to jedynym, co może zrobić, to kochać bardziej. Jego doskonałość, to nie to, co proponuje świat. To miłość, która przebacza.

Poproś Maryję, żeby nauczyła Cię kochać, tak jak kochał Jej Syn, bez żalu wobec tych, którzy Go nienawidzili.

Odmów „Ojcze nasz”

 

 

 

 

Medytację przygotowała s. Lidia Gołębiewicz rscj

 

 

© SACRE COEUR - ZGROMADZENIE NAJŚWIĘTSZEGO SERCA JEZUSA